sobota, 25 lutego 2017

Usługi zoopsychologiczne "Mały Pikuś"

zoopsycholog Warszawa

Koniecznie przeczytaj zanim umówimy się na konsultację Smile


Kim nie jestem:

Nie jestem wróżką (chociaż chciałabym być) ani cudotwórcą (również bym nie wzgardziła) :) Nie posiadam czarodziejskiej różdżki ani nawet miotły :) Niestety tuż po moim wyjściu problemy zwierzaków nie znikają. One są ale zostajecie wyposażeni w wiedzę jak z nich wyjść i/lub co zrobić żeby ich unikać. Podaje Wam gotowy przepis na wyjście z problemów, omawiam dokładnie temat oraz to skąd dane zachowanie się bierze, mówię co robić, wyjaśniam i odpowiadam na wszystkie wątpliwości, jednak nie zamieszkuję z Wami w domu i nie pracuję ze zwierzakiem :) To zadanie należy do Was jako opiekunów swoich czworonogów :)

Nie jestem w stanie przyspieszyć czasu :) Jeżeli jakiś problem trwa od kilku lat to nie ma możliwości, żeby wyjść z niego w tydzień. Gwarantuję to Wam. Ani ja ani nikt inny Wam tego nie zapewni. Każda zmiana zachowania wymaga ogromnej ilości pracy, cierpliwości i konsekwencji. Wymaga czasu. Żeby dokonać zmiany trzeba być zaopatrzonym w wiedzę oraz wiedzieć co z tą wiedzą zrobić :) I ja Wam tę wiedzę przekazuję, objaśniam, pokazuję co zmienić, co ulepszyć, co poprawić a co jest w porządku. Na tym polega nasza relacja.

Kim jestem:

Jestem doradczynią. Jestem pośrednikiem pomiędzy Wami a Waszym czworonogiem. Jestem kimś kto dzieli się swoją wiedzą i swoim doświadczeniem.

Jestem osobą, która spojrzy na problem psa czy kota z boku. Wyjaśnię dlaczego coś co nie wydaje się problemem - jest nim. Albo na odwrót - powiem jakie zachowania są w przypadku zwierzaków naturalne i nie trzeba się ich obawiać. Wyjaśnię w jaki sposób należy je rozumieć i interpretować. I jak je w razie potrzeby zmieniać.

Weterynarz zajmuje się ciałem, ja - jako zoopsycholog zajmuję się psychiką. I naprawdę nie ma w tym nic dziwnego, złego, nowego (no może nowego trochę tak). Robię to co robię z własnego, bardzo silnego przekonania, że zwierzęta tak samo czują, kochają, boją się, nie lubią kogoś itp, jak ludzie. Jeszcze kilkanaście lat temu zaprowadzenie zwierzaka do lekarza weterynarii również było nowym (w niektórych kręgach) dziwnym zjawiskiem. Teraz jest to rzecz zwyczajna. Bardzo bym chciała i to jest moim celem - aby zwracanie uwagi na to co czuje i w jaki sposób nam pokazuje swój problem zwierzak - było na równi ważne z dbaniem o jego zdrowie.

Podczas konsultacji zwierzak nie siada na kozetce, możecie się zdziwić ale rozmawiam głównie z Wami :) To z Wami omawiam problem i to Wam przekazuję co robić, żeby go zmniejszyć bądź wyeliminować. I to Wy dalej idziecie tą drogą. Ja jestem obok ale nie robię niczego za nikogo :)

Uzbrojonych w taką wiedzę i przede wszystkim w chęć do zmiany zapraszam do kontaktu i rozmowy :)

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Marut



Justyna Marut - zoopsycholog, psi psycholog, koci psycholog
tel: 664-764-944
e-mail:
zoopsycholog@malypikus.pl Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Pracuję przede wszystkim na terenie Łodzi i okolic. Jednak dojazd w inny rejon jest również możliwy.